-
Liczba zawartości
6 936 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
47
Ostatnia wygrana Moses w dniu 6 Czerwca
Użytkownicy przyznają Moses punkty reputacji!
Reputacja
2 946 ExcellentInformacje
-
Skąd
Warszawa Wawer
-
Zainteresowania
Lotnictwo Korpusu Piechoty Morskiej
-
Zawód
Operator DTP
-
Facebook
https://www.facebook.com/Military-Miniatures-26818
- Strona WWW
Ostatnie wizyty
5 085 wyświetleń profilu
-
Sajens fikszon czyli DH 100 Vampire z Amodelu, 1/72
Moses odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Bardzo ładna reinkarnacja -
Sajens fikszon czyli DH 100 Vampire z Amodelu, 1/72
Moses odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Polece bardzo egzotycznie Rodezja/Zimbabwe/Saaf? -
@Maciej Rdla mnie każdy model o ile da rade go ukończyć jest ważny, nawet jeżeli cos w nim nie poszło i wolę go skitrać gdzieś na tyłach gabloty. Ten będzie mi przypominał o wpadkach w malowaniu takiego schematu. Na obecną chwile kalkomanie na płatowiec położone.
-
Dawaj, jako Tribute dla tej maszyny, właśnie zakończyły służbę w USMC
-
Panie, ty wiesz ile ja sie nameczyłem aby wykoncypowac jak to zrobic aby maska trafiła tam gdzie chciałem, a Ty jeszcze chcesz aby było równo. takie rzeczy tylko w erze (zauważyłem po zdjeciu maski) i tak juz temu modelowi nic nie zaszkodzi
-
preferuje kilka km biegu i podziurawienie kilku tarcz Kolejny etap, to malowanie oznaczen z masek wycietych przez @jachud3
-
-
Eduard i IBG juz liczą straty
-
Sajens fikszon czyli DH 100 Vampire z Amodelu, 1/72
Moses odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
jakie pytanie, tam nie było pytanuia tylko odpowiedz -
Życie po życiu - rzecz o odbudowie modeli "umarłych"
Moses odpowiedział Gerd → na temat → [L]Galerie
Dla mnie mistrzostwo! Super idea i wykon. -
Nawet zacny kopeć Ci wyszedł.
-
Moses obserwuje zawartość → Sajens fikszon czyli DH 100 Vampire z Amodelu, 1/72
-
Sajens fikszon czyli DH 100 Vampire z Amodelu, 1/72
Moses odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Te rakietki to 60lb RP-3. -
Jak nie urok, to sraczka. Albo obowiazki domow/słuzbowe, albo problem z forum, albo zle przemyslany proces malowania, i tragedyja gotowa. Wiec, po białym przyszła kolej na malowanie pomarańczowych elementów HiVis. wszystko ładnie zamaskowałem, wziałem farbę Humbrola - emalia, no co moze pojsc nie tak....... No qrde wszystko. po jakichs 3ch warstwach dałem sobie spokój, bo aby uzyskac satysfakcjonujący poziom krycia, grubiść farby, osiagneła by grubosc powloki lakierniczej na BMW z autokomisu Januszexa. Ile dałem rade tyle zmyłem rozcienczalnikem do emalii, ale linie juz sie zalały. Zatem wyjąłem akryla modelmaster, zapodkladowałem wczesneij zółtą Tamiyą i wreszcie się udało. Po sciagniecu maskowania, wyszło trochę odkurzu i wyrazny uskok miedzy pomaranczową a białą farbą. próbowałem ją zeszlifować papierkiem 8000. Prawie się udało. prawie, bo jeszcze starta farba wybrudziła białą farbę na modelu. I tu nastąpiło apegeum które powoduje ze ma się chęc pierdyknąc modelem o sciane i czlowiek zaczyna sie zastanawiac nad sensem tego hobby Ale zebrałem się, jakoś wykończę tą tragedię
-
boszzzz ale Ty sie nad nim pastwisz
