Modelarstwo Plastikowe
http://www.modelwork.pl/

Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144
http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=269&t=59473
Strona 1 z 3

Autor:  Marudek [ So wrz 16 2017, 17:22 ]
Tytuł:  Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Klasa 5 - Dioramy

Moja mała diorama będzie przedstawiała moździerz "Ziu" podczas ostrzału Warszawy gdzieś w połowie Września 1944. Oprócz Karla na dioramie będzie również Munitionsschlepper Pz.Kpfw.IV Ausf.D/E oraz banda figurantów. Wkrótce potem, 22 Września 1944 Ziu został wycofany do Jüterbog w celu dokonania niezbędnych napraw. Dokładnie chodzi o tego potwora:



Krótki rys historyczny (źródło Wikipedia):

W marcu 1936 niemieckie zakłady Rheinmetall AG rozpoczęły prace nad konstrukcją nowych moździerzy oblężniczych, przeznaczonych do niszczenia obiektów umocnionych, przede wszystkim ciężkich bunkrów francuskiej linii Maginota. Prace się jednak opóźniły i do użytku armii oddano zaledwie 7 egzemplarzy. Nadano im imiona bogów germańskich: Adam, Eva, Thor, Odin, Loki, Ziu, None. Produkcja moździerzy opóźniła się na tyle, że nie zdążono użyć ich do oblężenia linii Maginota. Dopiero w czasie operacji Barbarossa użyto ich w warunkach bojowych podczas oblężenia Sewastopola (Odin oraz Thor).

Obrazek

Moździerze tego typu były bardzo nieporęczną bronią. Do ich transportu potrzebne były linie kolejowe. Na własnych gąsienicach mogły poruszać się bardzo wolno, bo tylko 6-10 km/h oraz na niewielkie odległości (zasięg 42 km dla silników benzynowych i 60 km dla diesli). Problemem było również dostarczanie ogromnych pocisków. Wykorzystywano do tego specjalnie wozy amunicyjne, zbudowane na podwoziach czołgów PzKpfw IV. Jednodniowe spóźnienie pociągu z amunicją było powodem opóźnienia w ostrzale Warszawy w 1944 roku. Obsługę moździerza stanowiło 21 osób (dowódca, 2 kierowców i 18 artylerzystów), natomiast cała infrastruktura włącznie z ochroną i obroną przeciwlotniczą wymagała aż 109 żołnierzy.
W czasie powstania warszawskiego wystrzelono w kierunku pozycji powstańczych kilkadziesiąt pocisków. Jeden z nich trafił 18 sierpnia 1944 w budynek przy ul. Moniuszki 10, w którym znajdowała się restauracja „Adria”, przebił się do piwnic, ale nie eksplodował. Powstańcy rozbroili niewybuch i uzyskali z niego materiał wybuchowy, który został użyty w czasie walk. Skorupę tego pocisku można obecnie oglądać na dziedzińcu Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

Obrazek

Kolejny pocisk trafił 28 sierpnia 1944 w szczytową część budynku Towarzystwa Ubezpieczeniowego „Prudential”, chociaż nie eksplodował, jednak bardzo poważnie uszkodził jego konstrukcję (spowodował odchylenie od pionu). Moment trafienia został uwieczniony na fotografii, wykonanej z dachu budynku przy ulicy Kopernika przez Sylwestra Brauna.

Obrazek

Przed rozpoczęciem ostrzału Karl-Mörser musiał osiąść dnem kadłuba na specjalnie przygotowanym podłożu, by odciążyć zawieszenie. Moździerz charakteryzował się również małą szybkostrzelnością. Jednak trafienie pociskiem kalibru 600 mm wywoływało znaczne zniszczenia.
Na koniec – przepisowy inbox:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Pozdrawiam,
Marudek

Autor:  luckyLUKE [ So wrz 16 2017, 18:53 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Ciekawy, bo nietypowy :super:

Autor:  jureczek [ So wrz 16 2017, 21:05 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Marudek miły Kolego ,czy Ty chcesz popsuć sobie oczy robiąc takie malutkie cudeńka ?

Autor:  Marudek [ So wrz 16 2017, 21:38 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Witam szanownych kolegów :)

Oczu już sobie bardziej nie zepsuję - ja po prostu w domu nie mam miejsca na gotowe modele :lol:

Autor:  dbariusz [ N wrz 17 2017, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Ale fajne maleństwo :D nie wiedziałem nawet że takie robią.

Autor:  klima1 [ N wrz 17 2017, 15:22 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Gąsienicom z tego miękkiego plastiku dawno upłynął termin przydatności do spożycia. Uważaj na nie, bo łatwo jest je teraz połamać.

Autor:  Slash [ N wrz 17 2017, 17:03 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Świetne. Mieszkam kilka minut z buta od miejsca, skąd ostrzeliwał Warszawę Ziu. Mam nadzieje, że zakończysz temat z sukcesem. Czy planujesz może wykonać pomnik Gen. Sowińskiego przy którym znajdowało się stanowisko moździerza? Myślę, że to byłby silny akcent pozwalający utożsamiać Twoją pracę z konkretnymi wydarzeniami. Jest w sieci kilka zdjęć, które mają przedstawiać Ziu w trakcie ostrzału Warszawy. Np. te:

Obrazek

Gdybyś potrzebował jakiś materiałów nt. jak wygląda miejsce gdzie stał Ziu wal śmiało. Myślę, że coś z bardziej historycznych informacji też się znajdzie.

Autor:  Marudek [ N wrz 17 2017, 17:11 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Hej,

Dzięki za przestrogę, ale w moim modelu gąski Karla (i schleppera też) są jeszcze na tyle elastyczne że nie powinny popękać. A gdyby nawet pękły, to je skleję i sobie odleję z żywicy. Zresztą figurantów już zacząłem klonować, bo w zestawie jest tylko 6 figurek, a do obsługi samego Karla potrzeba co najmniej 3 razy tyle :cool:

Początkowo planowałem zrobić też pomnik (mam nawet narysowaną kalkę na cokół). Ale jak zacząłem mierzyć fotkę na której widać i Karla i pomnik w tle, to okazało się, że moja dioramka musiałaby być kilka razy większa niż planowałem (9 x 12 cm - tak jak trawka załączona do zestawu Dragona). Dlatego odpóściłem sobie pomnik generała. Innym razem zrobię dioramkę z jakimś charakterystycznym miejskim akcentem.

Pozdro,
Marudek

Autor:  M.A.V. [ Wt wrz 19 2017, 1:18 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Marudek - szalejesz... który to już warsztat konkursowy... :szok:

Tematyka super :dance:
Krucabomba, nie wiedziałem że skośnoocy robią rzadkie militarne ustrojstwa w tej stali.... skąd tyś to wygrzebał :wow:

Autor:  Marudek [ Śr wrz 27 2017, 22:50 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Witam,

Dzisiaj udało mi się trochę popracować nad Karlem. Usunąłem toporne drabinki i poręcze i wkleiłem nowe - wykonane z drutu 0,3mm.

Tak wyglądały drabinki przed ich usunięciem:

Obrazek

A tak w wersji z drutem:

Obrazek
Obrazek


Bardzo podoba mi się fototrawiony gwint. Co prawda było trochę zabawy ze zwinięciem blaszki w rurkę, ale warto było:

Obrazek

Łoże jest tylko złożone na sucho. Ta szpara na łączeniu wkrótce zniknie :)

Tak wygląda podwozie w wersji lowrider - czyli w pozycji obniżonej do strzału:

Obrazek
Obrazek


Wreszcie sklonowany tłumek figurek z których powstaną docelowe pozy:

Obrazek

A tutaj Joerg prezentuje pierwsze podejście do drzewek. Co prawda proporcje udało mi się zachować...

Obrazek

.. ale nie podoba mi się zbyt duża różnorodność w kolorze liści. Zresztą we Wrześniu nie ma jeszcze tak mocno zżółkłych (nie wspominająć o czerwonych). Dlatego postanowaiłem przebrać liście i wybrać tylko te, które pasują kolorystycznie (kupka w prawym dolnym rogu):

Obrazek

Pozdrawiam,
Marudek

Autor:  M.A.V. [ Cz wrz 28 2017, 0:53 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Kurde, cacuszko ten wehikuł w tej skali.... lepszy niż niektóre wytwory w 72
Dajesz, dajesz :szerm: bom wielce ciekawy dalszego efektu... :piwo:

Autor:  jureczek [ Pt wrz 29 2017, 20:30 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

W tej skali gwint w lufie ? Marudek Ty zegarmistrzu ,cóż ,ze fototrawiony .Ja bym nie skręcił
Powodzenia

Autor:  Marudek [ Pt wrz 29 2017, 21:30 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Na pewno dałbyś radę - to był tak potężny kaliber, że w skali 144 ma przeszło 4 mm :cool: Może jutro uda mi się coś pogrzebać...

Autor:  Marudek [ So paź 07 2017, 22:09 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Witam,

W warsztacie ciągle coś się dzieje ale ostatnio nie zawsze mam czas relacjonować na bieżąco.

Oba modele są już sklejone i pomalowane podkładem:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Lin dźwigu nie było w zestawie. Poprawiłem też nieco chwytak amunicji :wink: Wzorowałem się na instrukcji z modelu Hobby Boss w1:72:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


A tu wstęp do drzewek:

Obrazek

I wstępne malowanie pojazdów:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Aktulanie pracuję nad postawką. Skróciłem trawę i trochę ją "podsuszyłem". No i drzewka też już są gotowe:

Obrazek
Obrazek

Autor:  Zekar [ So paź 07 2017, 22:35 ]
Tytuł:  Re: Karl pod Warszawą - Wrzesień 1944 skala 1:144

Zegarmistrz :D Drzewka super Ci wychodzą, co to za materiał z którego robisz gałązki, chodzi mi o to coś zielonego, watopodobnego?

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/